M.N. - moja córka, Ewa, zachorowała na raka. Guz wykryto w mózgu, w pobliżu
przysadki mózgowej.  Szybko rozpoczęła kurację, która obejmowała
przyjmowanie Paw Paw. Tacy jesteśmy szczęśliwi, że to uczyniła.  Tuż przed
rozpoczęciem chemoterapii Ewa przeszła MRI, który wykazał drugi guz
(przerzut) w obszarze szyszynki.  Niemniej guz pierwotny zmniejszył się bardzo
wydatnie.  Ostatni MRI wykazał zniknięcie drugiego guza, zaś ten pierwotny
zmniejszył się znowu. Lekarz onkolog zadzwonił do Ewy,  wyrażając zdziwienie
z powodu zmniejszenia pierwotnego guza i zniknięcia wtórnego.  Guz Ewy jest
jak bomba klusterowa, dotknij go a natychmiast rozsypie rodniki raka
wszędzie! Badania jednak nie wykazują przerzutów w obszarze kregosłupa.
Jest to niebywałe, ponieważ ten typ raka zawsze tworzy przerzuty do kręgosłupa.

E.D. - Miałem raka skóry w czwartym stadium na ramieniu. Po jego
operacyjnym usunięciu wszystko było w porządku przez cały rok.  Jednakże
wkrótce potem zacząłem odczuwać kłopoty z sercem. Na pogotowiu wykonano
rentegena, który wykazał obecność masy komórek rakowych w płucach.  
Udałem sie do specjalisty onkologa. Rak pojawił się w moich płucach i
węzłach chłonnych. Lekarz powiedział, że biopsja jest prawie niewykonalna a
rak nie nadaje się do zoperowania. W przeciągu miesiąca pogorszyło się u
mnie oddychanie, czułem się coraz gorzej. Moja żona skontaktowała się z
herbologiem, który zalecił różne zioła, między innymi Paw Paw.  W przeciągu 3
tygodni poczułem różnicę w oddychaniu, teraz czuję się znacznie lepiej. Moge
jeździć na rowerze, nie mam problemu z oddychaniem. Mam więcej energii  i
lepszą wytrzymałość.  Jestem bardzo wdzięczny za Paw Paw.

K.M. - 5 lat temu zachorowałam na raka piersi.  W czasie jazdy samochodem
było najgorzej. Guzy w obu piersiach powodowały dyskomfort i ból.  Niemniej
wszystko co robię, włączając w to przyjmowanie Paw Paw spowodowało
spontaniczną remisję.  Ostatnie USG wykazało zmniejszenie się guzów. Teraz
mogę prowadzić samochód bez bólu.

O.Y. - Wykryto u mnie raka. Lekarze nie chcieli nic z tym robić, no może poza
radiacją, ale też bez wielkich nadziei.  Zdecydowałam się na leczenie naturalne
i zaczęłam przyjmować Paw Paw razem z innymi suplementami. Wkrótce guz
zmniejszył się, za to zwiększył się apetyt.  Rzuciłam też palenie, a paliłam całe
lata.  Nawet nie było ciężko. Na pewno stało się coś dobrego. Lekarz
powiedział, że nigdy nie widział takich ziół.                                                     

KLUBOWA CENA PAW PAW -
tutaj
Paw Paw, co mówią ludzie...
PAW PAW
nr 511-3


zamów: